O warczeniu i rycerzach

Dzisiaj będzie o kulturze osobistej. Stałam sobie na przystanku, czekając na autobus i co tu kryć – nudząc się niemiłosiernie. Co zrozumiałe – nudzili się wszyscy moi towarzysze niedoli – nastolatki dźgające malowanymi paznokciami ekrany telefonów, starsze panie przyciskające do piersi torby z zakupami, tęgi pan z laską, chłopcy siedzący na barierce i w najlepsze […]