Covery, które dorównują oryginałowi: „Rise”

Katy Perry jest piosenkarką równie znaną, co niezbyt poważaną, bo jej piosenki wpisują się w nurt najczystszego, niczym nie skażonego popu. Nie zmienia to jednak faktu, że jej przeboje chcąc nie chcąc zna każdy – weźmy choćby „Roar”, które niestety błyskawicznie zapada w pamięć i nie chce jej opuścić. Dlatego też określiłabym piosenki Katy Perry jako guilty pleasure – nie ma się czym chwalić, ale słucha się częściej, niżby chciało się przed sobą przyznać.

Utwór „Rise” powstał rok temu jako singiel promujący Igrzyska Olimpijskie w Rio. Jego treść obraca się wokół determinacji, przezwyciężenia własnych słabości i pokonania przeciwnika. Za pierwszym razem nie zwraca jakoś na siebie uwagi, ale jeśli gdzieś się powtórzy, trudno będzie nam się od niego uwolnić – w końcu to Katy Perry.

Popowy charakter „Rise” kilku Youtuberów postanowiło sprowadzić w bardziej akustyczne klimaty. Mitch Grassi i Scott Hoying z Pentatonix oraz Mary Lambert, Brian Justin Crum i Mario Jose stworzyli nastrojowy cover, który zaskakuje emocjami. Nie ma tu walki z różowym spadochronem, jaka odbywa się w oryginalnym teledysku, brakuje też masy elektronicznych dźwięków, jest tylko pięcioro śpiewających ludzi na czarnym tle. Każde z nich ma inną barwę głosu i co innego potrafi wydobyć z wykonywanej piosenki. W efekcie do ich wersji „Rise” wracam zawsze wtedy, gdy potrzebuję naładować się czymś pięknym i silnym zarazem.

Poniżej obie wersje – do porównania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *