Covery, które dorównują oryginałowi: „Nothing Else Matters”

Przebój Metalliki z 1991 roku znają wszyscy. Gitarowa przygrywka jest chyba najczęściej zarzynanym kawałkiem, bo próbuje ją grać każdy, kto dostanie gitarę do rąk. Nawet osoby, które zarzekają się, że nie potrafią opanować gry na gitarze, potrafią zabrzdąkać kilka pierwszych nut. Możecie sobie zatem wyobrazić, że od coverów „Nothing Else Matters” aż się roi.

Ale jeden z lepszych, które udało mi się znaleźć, z gitarą ma niewiele wspólnego i może właśnie dlatego jest godny uwagi na tyle, żeby trafić na coolturkę. Smyczki wprowadzają idealną mroczno-liryczną atmosferę, a chociaż Apocaliptyca stworzyła cover li i jedynie instrumentalny – w niczym nie ustępuje nastrojowi oryginału. Posłuchajcie sami!

https://www.youtube.com/watch?v=Tj75Arhq5ho

2 comments on “Covery, które dorównują oryginałowi: „Nothing Else Matters”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *