Covery, które dorównują oryginałowi: „The Sound of Silence”

Chyba nie ma osoby, która nie kojarzyłaby tej pięknej eterycznej ballady. Piosenka  „The Sound of Silence” powstała w 1964 roku i sprawiła, że Paul Simon i Art Garfunkel stali się nieśmiertelni. Ile razy słyszę tą subtelną gitarową przygrywkę i delikatną narastającą harmonię, mam dreszcze, bo mimo tego, że „The Sound of Silence” ma już ponad 50 lat, nadal zachwyca. Pewnie gdyby została nagrana z zestawem elektronicznych instrumentów, dawno by się zestarzała, ale umiejętnie wykorzystana gitara akustyczna zawsze się obroni. I jedno jest pewne: gdyby ciszę dało się wyśpiewać, brzmiałaby właśnie tak.

Z powodu ponadczasowości tej piosenki wielu próbowało z lepszym lub gorszym efektem ją wykonywać. W zeszłym roku powstał jednak cover, który na nowo odczytał klasyczny numer Simona & Garfunkela i który wyzwolił kolejną falę remaków, tym razem znacznie ciekawszych. Mam na myśli „The Sound of Silence” w wykonaniu amerykańskiego zespołu metalowego Disturbed. Panowie na co dzień grają znacznie mocniejszą muzę, niekoniecznie w moim guście, ale ich wykonanie „The Sound of Silence” jest po prostu genialne. Zamiast gitary użyli orkiestry i kotłów, a  łagodny duet został zastąpiony lekką chrypką wokalisty Davida Drainmana, co sprawiło, że piosenka stała się jeszcze bardziej przejmująca i przy jej słuchaniu łatwo wilgotnieją oczy.

Oryginał i cover do porównania poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *