Z wiarą w ludzi – „Podaj dalej”

Nowy nauczyciel na początku roku daje uczniom z pozoru niewykonywalne zadanie domowe: dzieci mają zmienić świat. Wychowywany przez matkę alkoholiczkę Trevor wymyśla łańcuszek dobra. Postanawia pomóc trzem osobom, a każda z nich powinna podać dalej, pomagając trzem kolejnym osobom, i tak dalej. W ten sposób próbuje pomóc napotkanemu bezdomnemu, prześladowanemu koledze, a nawet matce i nauczycielowi. Łańcuszek dobra rozszerza się na cały kraj, aż dociera do dziennikarza, który przeprowadza z Trevorem wywiad. Życie jednak nie jest kolorowe, a problemy osobiste mocno komplikują oczekiwany przez widza happy end.

Bo happy endu nie będzie. To nie bajka Disneya, to opowieść o ludziach doświadczonych przez życie. Trevorowi brakuje rodzicielskiej miłości, jego ojciec pojawia się dopiero, kiedy uda mu się wytrzeźwieć (a to zdarza się niezwykle rzadko), matka walczy z nałogiem, a nauczyciel z demonami przeszłości. „Podaj dalej” jest kolejnym filmem z cyklu „Ameryka to niebezpieczne miejsce”, więc jednocześnie pomysł Trevora staje się jeszcze bardziej zaskakujący, a widz zostaje zarażony wiarą w człowieka.

Obsada spisała się świetnie. Mały Haley Joel Osmet był jednym z cudownych dzieci Hollywood, a w „Podaj dalej” jest po prostu uroczy. Grający matkę i nauczyciela Helen Hunt oraz Kevin Spacey są dopełniającym się duetem pełnym kontrastów – on wrażliwy, pokiereszowany, ale elegancki, ona bezpośrednia, dosadna, lecz nieszczęśliwa. W epizodycznych rolach wystąpili Angie Dickinson, Jim Caviezel (znany również jako hrabia Monte Christo i Chrystus) oraz Jon Bon Jovi (znany również jako najprzystojniejszy rockman ever i mój ukochany muzyk).

„Podaj dalej” kończy się tragicznie, ale jest filmem, który oglądam, ilekroć pojawia się w telewizji. Popłaczę sobie, ale ostatecznie wyłączam telewizor podbudowana, bo wiara w ludzką dobroć może i jest naiwna, ale gdybyśmy bardziej w siebie wierzyli, świat stałby się lepszym miejscem.

One thought on “Z wiarą w ludzi – „Podaj dalej”

  1. Bardzo dobry film :) Szkoda tylko, że finał jest tak smutny, ale pocieszam się myślą, że pewne idee są nieśmiertelne, w tym wiara w ludzkie dobro :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *