Na Dzień Ojca – „Ashland’s Song”

Peterowi Hollensowi poświęciłam już cały wpis, ale tą jedną piosenkę zachowałam specjalnie na dzisiaj. Peter napisał ją po narodzinach swojego pierworodnego synka. Moim zdaniem taka pamiątka jest sto razy lepsza niż kartki okolicznościowe, medaliki czy fotografie. Jestem ciekawa, co Ashland pomyśli za 15 lat, kiedy wysłucha piosenki, którą jego tata napisał specjalnie dla niego. Jak na razie, my mamy zaszczyt cieszyć się tak emocjonalną muzyką.

A z okazji Dnia Ojca wszystkim tatusiom życzę wszystkiego najlepszego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *